Ras psów gończych jest wicie. W Polsce używane są przede wszystkim nasze rodzime psy gończe, to jest ogar polski i gończy polski -obydwa krótkowłose.

W Europie używa się jeszcze kilku ras psów gończych: w Anglii służą najczęściej do polowań „par torcc” (konno ze złaja psów) beagle i foxhundy, w Austrii najbardziej znane są szorstkowłose ogary styryjskie oraz tyrolskie i karynckie, w Słowacji – ogar słowacki fkopov). w Niemczech zachował się jamnik ogończy (Dachsbracke).
Psy gończe najczęściej używane są w krajach, w których tereny myśliwskie są trudne, górzyste, gdyż w takich terenach są one niezwykle przydatne.

Ogar polski i gończy polski to stare rasy polskie, które prawie zanikły. Dopiero w latach sześćdziesiątych naszego stulecia rozpoczęto sta-rani a o odrodzenie ogara polskiego, a obecnie odbudowuje się rasę gończych polskich. Ogary polskie są większe, gończe polskie trochę niższe, o nieco odmiennym umaszczeniu. Są to psy goniące zwierzynę z oszcze-kiwaniem po ciepłym tropie lub Lina oko”. Używane są u nas obecnie w terenach górzystych do polowań indywidualnych i zbiorowych na gru-bego zwierza, przede wszystkim na dziki, również na rysic i wilki, z wyłączeniem zwierzyny płowej; także na lisy i zające. Na terenach nizinnych polujesięznimiindywidualnieizbiorowo na tę samązwicrzynę. co w łowiskach górskich, z wyłączeniem zajęcy. Regulamin PZŁ nie zezwala na polowanie zajęcze przy pomocy gończych, poza górami.

Ogary to psy o specyficznych cechach. Posiadają silnie rozwinięty instynkt łowiecki oraz dużą pasję, które wyrażają się głośnym gonem po tropie zwierzyny. Właśnie to granie ogarów jest niezwykle charakterystyczne, pożądane i konieczne dla wszystkich gończych; psy „milezki” są w tego typu polowaniach-nieużyteczne i powinny być eliminowane z hodowli.

Ogary mają doskonale rozwinięty zmysł orientacji, który pozwala im wrócić bezbłędnie z gonu do miejsca, z którego gon rozpoczęły. Muszą mieć odpowiednią ciętość, by móc zdławiać. np. rannego lisa. Dzika nie atakują bezpośrednio, ale z oszczekiwaniem. nieustępliwie ciągną jego tropem. Złaja ogarów- potrafi dzika umiejscowić.

Po ruszeniu zająca lub lisa ciągną ich tropem nic za szybko, ale nieustępliwie, ustawicznie grając, zmuszając zwierzynę do ciągłej, dalszej ucieczki. Są niezmordowane w pogoni, która nieraz odbywa się w bardzo trudnym terenie. Ich budowa i mechanika ruchu muszą być doskonałe, by podołać takim wysiłkom. Zając ruszony z kotliny, umykając przed psem, robi wielkie koło i w końcu wraca do miejsca, z którego został ruszony. Również i lis, uciekając przed pogonią, wraca w końcu na swój teren, gdzie ma swoją norę, w której będzie chciał się ukryć. Te skłonności zająca i lisa do powrotu na teren, z którego zostały ruszone, wykorzystują myśliwi wyczekując w pobliżu kotliny lub na przesmykach, którymi zając czy lis mogą wracać. Zając jest mistrzem w myleniu swoich tropów i tylko ogary są zdolne rozszyfrować jego zwodnicze ślady, zmuszając go do dalszej ucieczki.

U ogarów niezwykle ceni się melodyjność i częstotliwość grania, które informuje jednocześnie myśliwych, jak przebiega gon i za jaką zwierzyną idą gończe.
W polowaniu na dziki ogar niechętnie atakuje bezpośrednio, natomiast będzie je oszczekiwał z pewnej odległości, prowadząc zaś uchodzącego czy rannego, będzie głosił. Ogar jest stosunkowo dużym, wysokim psem i w związku z tym ma trudności w odskoku w gęstych zagajnikach, przy błyskawicznym ataku dzika. Instynkt mu podpowiada, że nic powinien znaleźć się w bezpośrednim zasięgu ataku dzika.
Przydatność ogarów w tego typu polowaniach nizinnych jest ograniczona, przy czym ich użyteczność wzrasta w zimie, przy grubej pokrywie śnieżnej. Natomiast w terenach górzystych, szczególnie w okresie zimowym, ogary są niezastąpione. Powinny jednak pracować nie pojedynczo, lecz w parze (dwa psy tej samej płci), w sforze (dwa psy różnej pici) lub złai (trzy i więcej psów różnej płci).

Często u nas myli się zasady pracy posokowców i ogarów, podaję więc różnice w ich pracy.
Posokowiec powinien doprowadzić myśliwego do postrzelonej zwierzyny grubej nawet po zimnym tropie, to jest nawet po 30-40 godzinach od momentu strzału. Ogar ma podejmować gorący trop zwierzyny zdrowej: zająca, lisa. a spośród zwierzyny grubej dzika, wilka, rysia. Od gończych wymaga się szerokich chodów w galopie, od posokowców powolnego tropieniaz nosem przy ziemi. Posokowiec powinien interesować się wyłącznie zwierzyną płową (prócz sarny) i ewentualnie czarną, gończy powinien respektować zwierzynę płową oraz ignorować tropy zimne, Inna sprawa, że ogar potrafi dojść po ciepłym tropie postrzałka dzika i osaczyć go.
W szkoleniu ogary nie są łatwe, choćby i z tego względu, że nie możnasobiepozwolićnazbyt ostrą tresurę, by nie zabić indywidualności psa, która dla ogarów jest nieodzowna.