Szkoląc myśliwych w układaniu psa myśliwskiego, zawsze największy nacisk należy położyć na dobre poznanie psa, jego psychiki. Znając psa i mając trochę wyobraźni, zawsze można znaleźć najlepszy sposób szkolenia i nie wpaść w pułapkę rozbieżności ocen między psem i wychowawcą, w stosunku do tycli samych zjawisk czy sytuacji.
Brak zrozumienia postępowania psa prowadzi wprost do powstawania u niego wad. których usunięcie później jest trudne. Psychika psa jest na ogół dość znana, jednak interpretowana jest różnie, nieraz błędnie. Ponieważ szkolenie psa opiera się w przeważającej mierze właśnie na znajomości jego psychiki, konieczne jest jej poznanie, co pozwoli na poprawne interpretowanie zachowania się psa. Tymczasem dość często zdarza się, że jeden właściciel psa przecenia jego możliwości psychiczne, inny zaś ich nie docenia. W zależności od subiektywnej oceny, przewodnik przeprowadza szkolenie psa, które jednak nie daje pożądanych wyników. Zaczyna się więc niecierpliwić, denerwować, zaostrza i wzmaga częstotliwość zajęć szkoleniowych, a pies coraz bardziej wy-myka mu się z ręki, nie rozumiejąc, czego jego pan od niego żąda. Lub też przeciwnie – przewodnik zaprzestaje szkolenia mówiąc sobie: „On jest tak doskonały i tak wszystko rozumie, że z czasem sani się wszystkiego nauczy”. Te dwa krańcowe sposoby myślenia i postępowania nie wróżą dobrego wyszkolenia psa – jedne psy będą przetresowane, inne nicdoszkolone.

Taki sposób myśleniajest dużym błędem i przeszkodą w poprawnym szkoleniu, a w konsekwencji w poprawnym wykonywaniu polowań. Równie częstym usprawiedliwieniem złego wyszkolenia psa jest argumem braku odpowiedniego terenu do lekcji. Tymczasem podstawa wyszkolenia jest apel lub inaczej- tresura porządkowa, która przeprowadza się w domu, na podwórzu, w ogrodzie, w parku. Pies dobrze wyszkolony w Tresurze porządkowej, odpowiednio kierowany w polu i w lesie, na polowaniu bardzo szybko pojmie o co chodzi; ma przecież niezawodne instynkty przekazywane genetycznie od wieków przez przodków.
Należy zdać sobie sprawę, że pies nieposłuszny, źle wyszkolony w apelu, nie tylko nie pomaga, ale zdecydowanie przeszkadza w polowaniu.
Z powyższych rozważań wynika, że warunkiem przystąpienia do szkolenia psa jest dokładne poznanie jego psychiki. Dopiero wówczas będziemy mieli duże szanse poprawnego wyszkolenia psa.
Pies ma niezawodne zmysły – my inteligencję!