Wszystko dla psów

Ubranie dla psa Ubrania dla psów

Rośliny powodujące zatrucie u psa

Istnieje spora liczba roślin, których spożycie prawie na pewno wywoła u psa zatrucie. Do nich należą: orlik, bukszpan, kaczeniec, ciemiernik, diffenbachia, bluszcz, cis(!), tojad, szczwół plamisty (!), zimowit jesienny (!), hortensja, łubin, konwalia, jemioła, oleander (!), ostróżka, powoźnik pnący, gwiazda betlejemska, wyka i powój. Najbardziej niebezpieczne są rośliny zaznaczone wykrzyknikiem. Ich spożycie najczęściej doprowadza do śmierci zwierzęcia. Zjedzenie większej ilości jemioły może spowodować u psa zapaść sercową, natomiast spożycie igieł z drzew iglastych może być przyczyną zapaleń żołądka.
Widzisz więc, że część na pozór niewinnych roślin doniczkowych bywa przyczyną choroby, a nawet śmierci psa. Istotne byłoby więc usunięcie ich z jego zasięgu, zwłaszcza gdy pies jest jeszcze bardzo młody i można go podejrzewać o chęć poskubania, z nudów, zachęcająco sterczących z doniczki listków.
Gdy pies ulegnie zatruciu, a z jakichś przyczyn nie jesteś w stanie dostarczyć go do weterynarza (nie jesteś w stanie, a nie, że nie chce Ci się!), musisz próbować go ratować samodzielnie (najlepiej, gdy ktoś w tym czasie usiłuje weterynarza sprowadzić). Musisz podać mu jak największą ilość herbaty rumiankowej (jeżeli nie będzie chciał, to zmuś go), do tego podaj 2030 tabletek węgla i czopki rozkurczowe. W zależności od wielkości psa podaj również mu 1/42 tabletki preparatu digitalis (Lanatosid) oraz wzmacniający serce i układ krążenia wyciąg z głogu. Możesz też podać łyżkę mocnej czarnej kawy. Jeśli pies jest przytomny, podaj mu czarną herbatę z rozmieszanym w niej miodem i odrobiną mąki. Trzeba utrzymywać psa w cieple i dbać o to, by układ oddechowy nie uległ zablokowaniu.
Jak widzisz, wcale niełatwo jest ratować zatrutego psa. Staraj się więc myśleć o wszystkim wcześniej i przewidywać. Nietrudno wpaść na pomysł, że jeżeli szczeniak zostaje sam w domu, to może mu przyjść do głowy zająć się interesująco wyglądającą butelką, zawierającą na przykład płyn przeznaczony do niszczenia szkodników roślin domowych. Twoim zadaniem jest umieścić wszystkie potencjalnie niebezpieczne rzeczy tak, by zwierzę nie było w stanie się do nich dostać.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Jest to grupa psów bardzo różnych ras, ujętych w spisie ras FCI, przystosowanych cechami wrodzonymi i eksterierowymi do bezpośredniej pracy z dzikami. Pracę bezpośrednią należy rozumieć jako znalezienie dzików w gąszczach leśnych, atakowanie ich i osaczanie.

    Większość psów myśliwskich, przyuczonych do pracy na sfarbowanym tropie, może doprowadzić do rannego lub ubitego dzika, jednak nic może być używana jako psy bezpośrednio atakujące dziki. Charakterystyczne, wrodzone cechy dzikarzato ostrość, odwaga, waleczność, ciętość, szybkość, skoczność i zręczność w akcji, ciągłość w oszczekiwaniu oraz, co jest niezwykle ważne, niewielki wzrost. Pies wysoki, o ciężkiej budowie, nie ma szans odskoku przed błyskawicznym atakiem dzika w gąszczach czy zagajnikach, w których dolne gałęzie sosnen czy świerków tworzą niewielki prześwit wolnej przestrzeni. Dla masy ciała dzika te niskie gałęzie nic stanowią przeszkody w poruszaniu się i ataku, dla dużego zaś wzrostem psa są przeszkodą, która najczęściej jest przyczyną jego śmierci. Również zbyt wolny odskok ciężkiego psa kończy się tragicznie. Szybkość ataku dzika, o tak przecież potężnej masie ciała, lekkie zdawałoby się zaczepienie psa tabakierą czy orężem, jest ogromnie niebezpieczne. Dlatego właśnie do polowań na dziki używa się psów o specjalnych predyspozycjachi niewielkich wzrostem, głównie terierów, jamników, łajek, ogarów polskich, gończych polskich, wachtelhundów. Z wymienionych ras większe są airedale teriery, łajki, ogary i gończe polskie oraz wachtelhundy. Większy wzrost determinuje sposób zachowania się psów w osaczeniu dzika. Przeważnie nie atakują one wprost, lecz oszczekują z bezpiecznej odległości.

    Niezależnie od faktu, że instynkt tych psów, a następnie praktyka, ostrzega je przed niebezpieczeństwem bezpośredniego ataku na dzika, wskazane jest łączyć je w polowaniu z terierami, które są niezastąpione w bezpośrednim atakowaniu. Dzikarzc zawsze powinny pracować w parze lub slorze. Jeden pies lub psy atakują, dzika z lyłu, nalomiast pies znajdujący się z przodu pozoruje atak błyskawicznie odskakując. W ten sposób psy potrafią osadzić dzika w miejscu.

    Należy zatem pamiętać, że polowanie na dziki z dużymi psami, nie przystosowanymi do tego typu polowań, kończy się wcześniej czy później tragicznie dla psa.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Sybskrybuj

    Linki

    Panel klienta